Wakacje, ach wakacje!

Drukuj
Utworzono: piątek, 27, wrzesień 2019

   W tym roku na wakacyjny wyjazd podopieczni Placówki Opiekuńczo – Wychowawczej „Słoneczny Dom” udali się do nadmorskich Łazów, gdzie spędzili osiem cudownych dni. Piękna pogoda sprzyjała     beztroskiemu plażowaniu i  szaleństwom w morzu. Jednak nie samą zabawą człowiek żyje, zatem  wybrali się na wycieczkę do Kołobrzegu, gdzie ogromne wrażenie na wszystkich zrobił rejs statkiem i widoki zapierające dech w piersiach.

Zwiedzili także latarnię morską i spacerowali starówką polując na pamiątki. W drodze powrotnej zatrzymali się w Zieleniewie w Parku Rozrywki Dziki Zachód, w którym przeżyli przygodę rodem z westernu. Odwiedzili też sąsiednie Mielno, które zaskoczyło niezwykle oryginalnym i unikatowym pomysłem ścieżki przyrodniczo-edukacyjnej zwanej Leśną Pętlą Przygód i Tajemnic. Podążając szlakiem zapoznali się z obiektami historycznymi nawiązującymi do II wojny światowej, a także zobaczyli miejsca uznane za dziedzictwo kulturowe i naturalne stanowiące atrakcje. Po tak ciekawej wyprawie udali się do parku linowego w którym spragnieni adrenaliny podopieczni bawili się doskonale wykazując się nie lada odwagą i sprawnością. W czasie pobytu nad morzem wybrali się również do Darłowa, gdzie gościli w Historycznym Parku Rozrywki prowadzonym przez człowieka z wielką pasją do historii i sztuki. Odbyli tam niezwykłą podróż w czasie i dowiedzieli się jak żyło się przed tysiącami lat, a wszystko to przekazane poprzez wspaniałą zabawę i ciekawe opowieści, co sprawiło że trudno było stamtąd wyjść. Pewnie zostaliby dłużej, gdyby nie to, że czekała ich jeszcze wizyta w Leonardii, a tam spora dawka świetnej zabawy. Przekonali się że tablety i smartfony mogą iść w kąt, bo pomysłodawcy tego ciekawego miejsca zadbali o to by nikt się nie nudził i przygotowali około setki gier drewnianych wykonanych ręcznie i rozwijających u graczy umiejętności koncentracji oraz współpracy. Wakacje obfitowały także w warsztaty plastyczne, rajdy rowerowe i gokartowe, zajęcia z biblioterapii, gry integracyjne i zabawy  sportowe. Mieli czas na swobodne lenistwo na leżaku, morskie kąpiele, długie rozmowy i wieczory przy ognisku. Było im także dane rozkoszować się pięknymi wschodami
i zachodami słońca, biegać po plaży o poranku i spacerować po lesie, a przede wszystkim cieszyć się wspólnie spędzonym czasem. A podczas ostatniego wieczoru gdy wybrali się na pożegnanie
z morzem, z ust wychowanków wyrywały się cichutko obietnice składane Bałtykowi, że jeszcze tutaj wrócą.